
Portret pamięciowy podejrzanego strusia
Czołem!
Złapaliśmy pewnego strusia na gorącym uczynku. Ze względu na dobro śledztwa nie możemy jednak
powiedzieć, co takiego się wydarzyło. Podejrzany – jak przystało na ptaka słynącego z osiągania
zawrotnych prędkości – uciekł z miejsca zdarzenia. Rozhulaniec, pędziwiatr! W biurze
detektywistycznym Pani Liliany Wójtowicz sporządziliśmy portrety pamięciowe podejrzanego strusia.
Czy uda się pochwycić tego hultaja? Zobaczymy!
Pozdrawiamy
Detektywki i detektywi




