
Po każdym dniu przychodzi noc, ale czasami jest to noc … w szkole…
02 czerwca o godz. 20.00 w naszej szkole zameldowało się dwanaścioro uczniów klasy 5b, którzy postanowili spędzić noc w szkole.
Opiekę nad uczniami sprawowała wychowawczyni, pani Monika Trzepizur, a także nauczycielka języka polskiego, pani Mariola Grabiec.
Zajęcia rozpoczęły się od misji ratunkowej – korzystając z escape room, uratowaliśmy Nel i Stasia z rąk porywaczy. Wiele emocji towarzyszyło poszukiwaniu kolejnych wskazówek, które były potrzebne do uzyskania specjalnego kodu. Na szczęście okazało się, że potrafimy współpracować w grupie, dzięki czemu zadania wykonaliśmy wzorowo. Nie ukrywamy, że dużym ułatwieniem była znajomość lektury. Dlatego warto czytać! Czy wiecie, że w trakcie tego zadania towarzyszyły nam nasze szkolne sowy? To na pewno są sowy polonistyczne…
Po tak ekscytujących zajęciach postanowiliśmy wytchnąć – zajęliśmy się działalnością artystyczną – sami sobie zrobiliśmy kukiełki, sami wymyśliliśmy scenariusze
i zaprezentowaliśmy mini przedstawienia teatralne. Zabawa była przednia.
Zgłodnieliśmy. Przygotowaliśmy sobie kolację, którą wspólnie zjedliśmy w szkolnej stołówce.
Jako że jesteśmy bardzo kreatywni, korzystając z klocków lego, zbudowaliśmy projekty szkoły naszych marzeń. Nasza szkoła nam się bardzo podoba, ale dlaczego nie pobudzić naszej wyobraźni?
Po północy postanowiliśmy popracować nad naszym angielskim – obejrzeliśmy wzruszający film pt. „Lorax” w oryginalnej wersji językowej.
Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie sprawdzili, co się kryje w szkolnej piwnicy. Było Strrrrasznie!
Na koniec jeszcze trochę pograliśmy w piłkę, zagraliśmy w mafię i w końcu poszliśmy spać – nasze posłania rozłożyliśmy w sali gimnastycznej.
Rano, przed siódmą, byliśmy już zwarci i gotowi do opuszczenia szkoły. Było fantastycznie!
























